Baśniowa opowieść o Europejskiej Stolicy Kultury | Moje Quo Vadis
Boli, kiedy się śmieję (Piotr Czerkawski)
7 stycznia 2016
Polacy w obronie wolnych mediów
8 stycznia 2016
Pokaż wszystko

Baśniowa opowieść o Europejskiej Stolicy Kultury

© Mariusz Cieszewski/Polska.pl

 

Symbolizują:  Wiele Wyznań, Innowacje, Odbudowę i Powódź. Cztery kilkunastometrowe Duchy Wrocławia wyruszą w niedzielę 17 stycznia o godzinie 16.00 do centrum miasta z czterech dzielnic: Biskupina, Grabiszyna, Karłowic i Popowic. Każdy poprowadzi pochód wrocławian, którzy przejdą na rynek uczestnicząc w artystycznej opowieści o historii miasta. Tam zaplanowano wielkie plenerowe widowisko z udziałem 1300 artystów, 200 chórzystów, 50 żołnierzy i 300 rowerzystów. Elementami scenografii będą zabytkowe budynki, a dopełni jej 30 instalacji świetlnych, 30 gigantycznych marionetek i pięć tramwajów. To spektakularne wydarzenie, które reżyser Chris Baldwin nazwał „Przebudzeniem”, zainauguruje Europejską Stolicę Kultury 2016. Co dokładnie zobaczą widzowie? To jeszcze tajemnica: – Reżyserzy „Przebudzenia” przygotowali mnóstwo artystycznych niespodzianek i zwrotów akcji, licząc, że efekt zaskoczenia jeszcze bardziej pobudzi emocje – mówi w rozmowie z Polska.pl Wiola Samborska z Biura Prasowego ESK 2016.

Zdjęcia w artykule autorstwa

Wydarzenia inaugurujące ESK 2016 rozpoczną się już w sobotę, 16 stycznia. Gości przywita 170 makiet najważniejszych europejskich budowli. Uzupełnione o multimedialne prezentacje, zostaną wystawione w Muzeum Architektury w ramach wystawy „Made in Europe. 25 lat nagrody Unii Europejskiej w dziedzinie architektury współczesnej – Mies van den Roche Award”. Wielbicieli teatru i malarstwa przyciągnie projekt „Muzeum Marzeń”, w ramach którego Jacqueline Kormuller i Peter Wolf zapraszają do Muzeum Narodowego na spektakle o wybitnych dziełach sztuki, m.in. o „Wieczorze” Kandinskiego i „Spotkaniu” Podkowińskiego. Wielbiciele muzyki i rzeźby czekają zaś na wystawę „Brzmienia” Baskijczyka Eduardo Chillidy połączoną z prezentacją instalacji dźwiękowych Gorki Aldy, która odbędzie się w BWA Awangarda.

Przez cały weekend trwać będzie festiwal, którego bohaterami będą aktorka i patronka ESK Melina Mercouri i kompozytor Iannis Xenakis. Utwory Xenakisa będzie można usłyszeć na koncertach w Narodowym Forum Muzyki. Xenakis zainspirował też Cezarego Duchnowskiego i Pawła Hendricha z zespołu Phonos ek Mechanes, którzy zagrają w CeTA, a także Zbigniewa Karkowskiego, który zaprezentuje utwory nawiązujące do twórczości Greka.

Minikoncerty muzyczne dotrą do miejsc, które rzadko kojarzą się z kulturą, takie jak szpitale, domy dziecka czy dworce. – Chcemy pokazać, że kultura jest dla każdego, nie tylko dla bywalców teatrów czy galerii sztuki – tłumaczy Wiola Samborska.

Hala Stulecia we Wrocławiu / Centennial Hall in Wrocław


To tylko kilka z blisko stu inicjatyw, które zainaugurują wielkie święto kultury. Potrwa ono cały rok, a tytuł Wrocław dzielić będzie z San Sebastian w hiszpańskim Kraju Basków. Główne miasto Dolnego Śląska wywalczyło go w 2011 r. w toku rywalizacji krajowej i ogólnoeuropejskiej. W Polsce pokonało Białystok, Lublin, Bydgoszcz, Gdańsk, Lublin, Łódź, Katowice, Poznań, Szczecin, Toruń i Warszawę, w Europie walczyło z Burgos, Las Palmas, Kordobą, Segowią i Saragossą. 1,5 mln euro z unijnego budżetu na organizację wydarzeń kulturalnych, które przyciągną zagranicznych turystów, Wrocław wywalczył m.in. dzięki zwycięskiej aplikacji stworzonej przez prof. Adama Chmielewskiego. Program wydarzeń opracował zespół ekspertów takich jak twórca cenionych na świecie festiwali filmowych Roman Gutek, dyrektor artystyczny i naczelny Opery Wrocławskiej Ewa Michnik czy dr hab. Agnieszka Franków-Żelazny z Akademii Muzycznej we Wrocławiu. – W przygotowaniach do ceremonii otwarcia przez ostatni rok wzięły udział setki osób: artyści z Polski i zagranicy, osoby związane z formalnymi i nieformalnymi centrami kultury i lokalną społecznością. Ale największą rolę będą w niej mieli sami mieszkańcy – wrocławianie, którzy tworząc niezapomniany kulturalny pochód mieszkańców pomogą nam opowiedzieć historię Wrocławia – podsumowuje Wiola Samborska w rozmowie z Polska.pl

KAROLINA KOWALSKA

Źródło artykułu