Pod wrażeniem prac Ilany Yahav
14 stycznia 2008
Continuum na temat kawy
4 marca 2008

O kaloryczności porannej kawy

Jako zaprzysiężony kawosz. Nie mogłem się oprzeć temu co przeczytałem i przekazać dalej informacji w nim zawartych.

Uważam, że Kawa jest tym co powoduje że rozpoczęty z nią dzień jest po prostu bogatszy w dobre samopoczucie. Ja osobiście nie preferuję żadnych dodatków do kawy, jak śmietanki czy inne dodatki. Lubię ją jak jest.

W artykule jak podaje specjalna badawcza komórka do badań żywności pisze się, że kawa jest kaloryczna, że powinna wystarczyć w 1/5 kalorii potrzebnych nam na dzień.

Reasumując, wypijamy kawę z dodatkiem więc nie mamy już wtedy potrzeby zjadać nic innego. Ja ze swojego doświadczenia powiem, że byłoby ze mną podobnie tak myślę, gdybym dodał i śmietanki i cukier do kawy. W tym przypadku to wiadomo bez badań, że wystarczy za śniadanie. Kawę piję jako ostatnią pozycję do śniadania, ale bez dodatków.

Mamy wtedy pełną wersję dawki środków odżywczych. Nie oszukaną „suchymi kaloriami”. Polecałbym kawę jako dodatek, możliwie bez dodatków. Albo jako na drugie śniadanie. W komplecie mała czarna i dodatki plus śniadanko daje nam sytuacje w której po jakimś czasie musimy martwić się o zrzucanie paru centymetrów :-).

Dokładniejszej analizy tego co wypijamy szukaj na stronie continnum tego posta.

 

Poranna kawa może być tak kaloryczna, jak posiłek

Poranna kawa, którą wypijamy przed pracą może zawierać nawet jedną piątą dziennej dawki potrzebnych nam kalorii – wynika z raportu przedstawionego przez brytyjską grupę konsumencką „Which?”.

Jak zaznaczają autorzy pracy, za kaloryczność kawy, która sama w sobie jest napojem bez kalorii, odpowiadają dodatki – tłuste mleko, śmietanka i czekolada.

Eksperci z „Which?” sprawdzali kaloryczność kaw w trzech różnych sieciach kafeterii, odwiedzanych przez ludzi pędzących rano do pracy.

Najwięcej kalorii, bo niemal 400 kcal (kilokalorii), miała kawa z dodatkiem dużych ilości pełnotłustego mleka. Zaraz za nią uplasowała się mokka z mlekiem odtłuszczonym, ale zwieńczona za to tłustą śmietanką – niemal 330 kcal.

Jest to dużo, jeśli weźmie się pod uwagę, że zgodnie z zaleceniami dietetyków dzienna norma spożycia kalorii wynosi ok. 2000 kcal dla średnio aktywnej kobiety i 2500 kcal dla średnio aktywnego mężczyzny.

Przedstawiciele „Which?” odnotowali też duże różnice w kaloryczności kawy między kafejkami. W jednej z sieci kawa z pełnotłustym mlekiem, śmietanką i posypana płatkami czekolady miała mniej niż 300 kcal. Spore różnice były widoczne nawet podczas porównywania kaw z chudym mlekiem – np. kawa latte z dodatkiem mleka odtłuszczonego miała 71 kcal, a „chude” cappucino z większą ilością pianki niż mleka – tylko 27 kcal.

Rzecznik „Which?” uważa, ze dla dobra klientów właściciele kafeterii powinni ujawniać informacje o kaloryczności napojów i posiłków serwowanych w swoich lokalach. (PAP)