Ubrać się w kwiat [spektakl Sztuki Ciała „Pędy”]
22 sierpnia 2020
Inauguracja 76. sezonu artystycznego Opery Śląskiej w Bytomiu – premiera spektaklu „Callas. Master Class”
24 sierpnia 2020

Muzyka nośnikiem historii [koncert 21. Festiwalu „Kolory Polski” w 100 rocznicę Bitwy Warszawskiej]

Kolejny koncert 21. Festiwalu „Kolory Polski” – Znowu gramy! za nami. Po wielu dniach, tygodniach i miesiącach sympatycy muzyki chóralnej mogli przeżyć prawdziwą ucztę dla uszu i duszy.

Tego wieczoru spektakularne wnętrze świątyni pw. św. Antoniego z Padwy w Zduńskiej Woli wypełniło się różnorodną paletą muzycznych barw. Wszystko to za sprawą Chóru Filharmonii Łódzkiej pod dyrekcją Dawida Bera oraz solistów: Marii Hubluk-Kaszuby, Magdaleny Szymańskiej, Dominiki Stefańskiej oraz Wojciecha Dzwonkowskiego. Artyści zaprezentowali dzieła należące do kanonu muzyki świeckiej i religijnej. Spragniona muzycznych doznań publiczność wyczekiwała cierpliwie w kolejkach do kontroli temperatury. Wyjątkowa, przepełniona nutą ekscytacji atmosfera udzielała się już przed koncertem. Dla wielu słuchaczy było to pierwsze spotkanie ze sztuką na żywo po kilkumiesięcznej izolacji. Natomiast dla artystów Filharmonii Łódzkiej festiwal stał się okazją do wspólnego wystąpienia w prawie pełnym składzie. Podczas dwóch pierwszych części na scenie pojawiły się kameralne składy chóru, gdyż próby i nagrania, które miały miejsce w czerwcu, były objęte nadzwyczajnymi obostrzeniami. Tu również pandemia pozostawiła swój ślad. Warto jednak podkreślić, że trzecia część, w której zaprezentowali się wszyscy artyści, stała się wyjątkowym i niezwykle emocjonalnym zwieńczeniem całego koncertu.


fot. mat. pras.

Niedzielny koncert w Zduńskiej Woli był również okazją do świętowania setnej rocznicy zwycięstwa Polaków nad Armią Czerwoną w sierpniu 1920 r., w Bitwie Warszawskiej. Wydarzenie to nazywane jest również Cudem nad Wisłą. Dało ono początek nowej historii odrodzonej Polski i całej Europy. Od wieków muzyka jest wiernym towarzyszem zaprawiającym do boju, dającym ukojenie i będącym wyrazem pamięci po stracie poległych, a także niosącym radość zwycięstwa. Pieśni są nośnikami historii, kultury, zwyczajów i przede wszystkim emocji epok minionych, do których już nie da się wrócić. Podczas całego koncertu publiczność mogła zajrzeć w różne ciekawe zakamarki zarówno tej niedalekiej, jak i odległej przeszłości. Muzyczna wędrówka rozpoczęła się od renesansu, przechodząc płynnie przez barok, klasycyzm, romantyzm, neoromantyzm, aż do XX w. Za sprawą dzieł takich twórców, jak: Mozart, Bach, Britten, Moniuszko, Nowowiejski, Twardowski, Karłowicz czy też Szymanowski słuchacze mogli zadumać się nad losem pokoleń, które poświęciły swoje życie w imię wolności i tworzyły wspólnie ciągłość historii. Wśród prezentowanych dzieł pojawił się utwór „Cud nad Wisłą” Feliksa Nowowiejskiego, który już samym tytułem nawiązuje do wydarzeń sprzed stu lat. W ostatniej części koncertu można było również usłyszeć fragment czwartej części „Requiem chłopskiego” Karola Szymanowskiego – „Spraw, niech płaczę” na chór a cappella oraz sopran i alt. W partiach solo zaprezentowały się sopranistka Magdalena Szymańska i mezzosopranistka Dominika Stefańska. Dzieło nawiązywało do stylu renesansowego kompozytora – Wacława z Szamotuł, którego utwór „Już się zmierzka” również pojawił się w programie koncertu.

Z pewnością każdy mógł znaleźć tu coś dla siebie. Publiczność spragniona doznań artystycznych otrzymała porządną dawkę muzyki chóralnej, która była w stanie zaspokoić pragnienie nawet najbardziej wybrednego melomana. Dla wielu koncert stał się inauguracją nowego sezonu artystycznego – „pokwarantannowego”. Finalnie artyści Filharmonii Łódzkiej, posługując się odcieniami wielu epok, z akcentem położonym na barwy biało-czerwone, stworzyli wyjątkowy obraz.

Maria Krawczyk

 

Źródło: Prosto o Muzyce

Dodaj komentarz