Wystawa w Królikarni Xawery Dunikowski

Wystawa w Królikarni Xawery Dunikowski

Roztańczona natura

 

Miłośników tańca i muzyki z pewnością zainteresuje też fakt, że Dunikowski również stąd czerpał pomysły, w tym z baletów Arama Chaczaturiana, o czym świadczą np. obraz „Miecze II” z 1958 r., na którym ulubiona sansewieria oddaje ruch taneczny, czy cała seria prac pod hasłem „Muzyka. »Gajane« Arama Chaczaturiana”. Artysta tłumaczył, że odczucia muzyczne wpływają na kolorystykę jego prac, że do koloru dochodzi poprzez dźwięk, nieobecne było mu zatem zjawisko synestezji.

 

Umiłowanie koloru i doskonałe wyczucie formy dostrzegalne jest natomiast szczególnie w kompozycjach abstrakcyjnych z końcówki lat 50. (np. świetna „Kompozycja z maską!”), wykonywanych różnymi technikami (m.in. olejem, węglem, temperą, kredką na brystolu), które są jednymi z tych prac, które są prezentowane na wystawie po raz pierwszy.

 

Co ciekawe, Dunikowski miał swoje atelier w Warszawie, Krakowie i w Paryżu, chętnie zapraszał przyjaciół do oglądania swoich prac rzeźbiarskich, trzymał w swoich pracowniach kolekcjonowane przez siebie przedmioty, w tym naczynia huculskie, które niejednokrotnie służyły jako ekwipunek malarski czy stawały się inspiracyjnymi elementami obrazów. Jedynie malując cykl poświęcony Auschwitz, potrzebował całkowitej izolacji. Ostatecznie sam kiedyś przyznał, że: „Sztuka, która jest manifestacją ludzkiego życia, jest identyczna jak ono – pełne powikłań, nieporozumień i gorączkowego szukania nowych dróg”. W takich poszukiwaniach należy zmierzyć się samemu ze sobą, bez względu na to, jak trudne mogą to być konfrontacje.

 

Podsumowując, ekspozycja „Xawery Dunikowski. Malarstwo” została bardzo rzetelnie zorganizowana pod opieką Joanny Torchały, do tego znakomicie zaaranżowana w przestrzeni dzięki Marii Ostaszewskiej-Cichockiej (gorąco polecamy ostatnią salę z obrazami zawieszonymi w kopule!). Wystawa potrwa w warszawskiej Królikarni do 14 listopada 2021 r., naprawdę warto się wybrać, wyjdzie się urzeczonym i będzie się chciało wracać.

 

(MB)

Źródło: Prosto o Muzyce


Dodaj komentarz