Jesień pod znakiem organów

W dziełach wykonanych przez Europäisches Hanse-Ensemble usłyszeć można był z łatwością zbieżności inspiracyjne, podobieństwa brzmieniowe i nastrojowe. Jak wskazał dziennikarz muzyczny Piotr Matwiejczuk, który przywitał festiwalową publiczność, w prezentowanej siedemnastowiecznej muzyce obecny był silny wpływ innowacyjnej dla tamtych czasów techniki polichóralnej. W tym miejscu znowu należy odwołać się do walorów architektoniczno-akustycznych gotyckiego kościoła św. Trójcy. Dzięki unikalnemu na skalę europejską usytuowaniu lektorium i organów możliwe było rozpisanie instrumentalnego i wokalnego dialogu typowego dla polichóralności nie tylko w partyturze, ale również w przestrzeni. Dało to efekt niezwykle bogatego i głębokiego brzmienia, które mogło się wspaniale rozwinąć pośród monumentalnych ścian franciszkańskiej świątyni.

Zaprezentowana „muzyka uroczysta miast Hanzy” łączyła w sobie podniosłość z zadziwiającą lekkością i łagodnością. Artyści, bazując na naturalnej akustyce niewspartej sztucznym nagłośnieniem, potrafili zbudować nastrój przepełniony duchowością i, mówiąc metaforycznie, światłem, które wzniosło się wśród imponujących, ale też przytłaczających swym ogromem murów. Szczególnie wzruszająco zabrzmiały w tej przestrzeni partie chóralne.

Jak zauważył dyrektor festiwalu Organy Plus+ Andrzej Szadejko, muzyka, którą można było usłyszeć podczas jesiennego wieczoru w kościele św. Trójcy zabrzmiała prawdopodobnie tak jak brzmiała w wieku XVII – to zasługa nie tylko artystów wykonawstwa historycznego, ale również położonych przy lektorium organów. Wszak ten monumentalny instrument dzięki zaangażowaniu wielu osób został odbudowany w większości z oryginalnych elementów (ukrytych w czasie drugiej wojny światowej), a wszystkie zaginione lub zniszczone części odtworzono przy użyciu technik typowych dla siedemnasto- i osiemnastowiecznego Gdańska.

Źródło: Prosto o Muzyce

Leave a comment