Presto #34: WSTYD


Kinga A. Wojciechowska: Dziesięć lat. Następny numer będzie tym jedynym i niepowtarzalnym – jubileuszowym. Pierwszym wydanym w drugiej dekadzie Presto.

Co czuję, gdy sobie to uświadamiam? Oczywiście dumę. Radość. Odpowiedzialność. Za kolejne lata. I nie czuję wstydu. Choć początki były trudne. Chociaż pierwszy numer Presto miał błąd na okładce i mnóstwo niedociągnięć w środku. Nie czuję wstydu, bo od początku staraliśmy się iść prostą drogą, choć wcale nie na skróty. I gdy się zastanawiam, dlaczego Presto „się udało”, dlaczego przetrwaliśmy te 10 lat, czas lockdownu i różnych zawirowań, to chcę myśleć, że to dlatego, że nigdy nie zboczyliśmy z kursu. Że ciągle na pierwszym miejscu jest misja, pasja, nasze wartości, które uparcie cytujemy na marginesach Motywu głównego.

 

Artysta, którego podziwiam, powiedział mi niedawno, że zawsze, kiedy występuje publicznie, gra swój najlepszy koncert. I nie ma znaczenia, jak prestiżowa jest sala, festiwal, instytucja organizująca wydarzenie. Zawsze gra tak, jak gdyby słuchała go najlepsza publiczność na świecie i przygotowuje się tak, jakby było to najważniejsze wydarzenie roku. Do tego ma świetne narzędzia: talent, wykształcenie, doświadczenie, wrażliwość, miłość do sztuki i do ludzi. A to wystarczy, żeby robić dobrze to, co chce robić dla siebie i innych.

 

W roku jubileuszowym zaczynamy mocnym hasłem. WSTYD. Temat numeru został zainspirowany wystawą Anastazji Pazury, która w sposób dosadny odniosła się do tego, co robią nam przeróżne wstydy i jak nas blokują, osłabiają, niszczą nam życie. W Motywie głównym podchodzimy do wstydu mniej dosadnie. Zastanawiamy się nawet, czy wstyd jest dobry, potrzebny?

 

A o czym jeszcze przeczytacie w Presto #34? Krótko o numerze poniżej. A jeśli Wam się spodoba, pamiętajcie, że czasopismo możecie znaleźć w 120 miastach w Polsce, w prawie 230 salonach empik, na empik.com i Alenuty.pl.

 

A dla wytrwałych – prenumerata roczna (cztery kolejne numery, można zacząć prenumerować w dowolnym momencie).

Źródło: Prosto o Muzyce


Dodaj komentarz