Koncert Mateusza Smoczyńskiego i Sinfonii Iuventus


Dobrze było choć na chwilę zapomnieć o tym wszystkim, co aktualnie opanowuje nasze myśli i skupić się na przyjemności, którą daje muzyka. Szczególnie muzyka tak dobrze napisana i wykonana, jak miało to miejsce w przypadku utworów Mateusza Smoczyńskiego oraz Polskiej Orkiestry Sinfonia Iuventus.

Mateusz Smoczyński swoim nazwiskiem stworzył markę, pod którą kryje się niezwykły talent muzyczny, doskonały warsztat i imponujące improwizacje skrzypcowe. Znając doskonale i swego czasu zapętlając płytę „Berek” Kwintetu Smoczyńskiego, spodziewałam się, że znajdę w koncercie głównie elementy jazzowe, jednak tym razem kompozytor mnie zaskoczył.

 

Program wieczoru 12 marca 2022 r. w Studiu Koncertowym Polskiego Radia składał się z dwóch utworów Smoczyńskiego – koncertu skrzypcowego „Adam’s Apple” oraz prawykonania koncertu podwójnego na skrzypce i saksofon „2Pix”. Pierwszy z nich, nawiązujący do osiągnięć kompozytorskich Johna Adamsa, miał swoją premierę w 2018 r. w NOSPR. Składający się z czterech części koncert pokazał maksimum możliwości wykonawczych Smoczyńskiego oraz charakterystyczne dla niego momenty improwizowane. Co ciekawe, utwór ten nie jest kolejnym dziełem nastawionym na przedstawienie następujących po sobie chorusów z coraz to nowszymi elementami wirtuozerii, w których liczy się wyłącznie solista. Orkiestra, kolokwialnie mówiąc, „miała co grać” i była równouprawnionym wykonawcą utworu. Całość koncertu skrzypcowego miała swoją narrację, często wykorzystującą elementy harmoniki współczesnej, która w połączeniu z pierwiastkiem jazzowym tworzyła spójną całość. „Adam’s Apple” to naprawdę przemyślany utwór, dzięki któremu odkryłam na nowo pojawiające się w jednej z części skrzypce barokowe.

 

Podobnie „2Pix” – premierowy utwór tego wieczoru, w którym aż roiło się od nawiązań do serialu Davida Lyncha „Twin Peaks”. Każda część koncertu to obraz fabuły, w której najważniejszym elementem jest dualizm dobra i zła. Ten dualizm to zestawienie dwóch różnych barwowo instrumentów – skrzypiec i saksofonu tenorowego (w roli solisty Piotr Baron – dyrektor Polskiej Orkiestry Sinfonia Iuventus). Rzeczywiście, połączenie tych dwóch instrumentów dało efekt konfliktu, momentami niejako walki, ale także pogodzenia, kiedy to skrzypce i saksofon współgrały ze sobą. Wspaniale sprawdziła się w tym utworze ostra barwa w grze Piotra Barona, która wyraziście przenikała przez orkiestrę. „2Pix” to obraz surrealistyczny, dokładnie taki, jakim widział go w serialu Lynch. Można się pokusić o stwierdzenie, że gdyby reżyser myślał o remake’u, śmiało mógłby zwrócić się do Smoczyńskiego o nową ścieżkę dźwiękową.

Źródło: Prosto o Muzyce


Dodaj komentarz