---
title: "René Pape – Die Zauberflote – O Isis und Osiris"
url: "https://ppiotrr.pl/czarodziejskifletangielskirenepape/"
type: "post"
published: "2008-12-06T22:20:34+01:00"
modified: "2015-01-22T16:28:50+01:00"
author: "PpiotrR"
---

[vc_row][vc_column width=”1/2″][vc_column_text]

> Ubiegłoroczny Czarodziejski flet z Salzburga wydany na DVD w ramach serii M22 to kolejna „postmodernistyczna” próba odczytania najczęściej grywanej opery Mozarta, która w ciągu swego bogatego scenicznego żywota doczekała się licznych i wnikliwych interpretacji. Twórcy spektaklu w Großes Festspielhaus – Pierre Audi (reżyseria), Karel Appel (scenografia) i Jorge Jara (kostiumy) – skupili się, by tak rzec, na ludycznej warstwie znaczeń Fletu. Mamy tu więc liczne odniesienia do obiegowych rekwizytów popkultury, natomiast żadnego nawiązania do tradycji interpretacyjnej.

**Początek**
 pierwszego aktu rozgrywa się wśród skał jak z papier-mâché, które przesuwając się po scenie, w zmiennym oświetleniu, budują wrażenie baśniowej tajemniczości, a ciągłe poszerzanie i zawężanie przestrzeni
 nadaje akcji konieczną dynamikę. Wąż ścigający Tamina, zrobiony z patchworku, ma wielkie, świecące oczy i wygląda raczej groteskowo niż groźnie. Trzy Damy w tyrolskich kapelusikach i zielonych kurtkach przypominają austriackich strzelców alpejskich, a uczesany w kunsztowne dreadlocks Papageno porusza się pomalowanym w jaskrawe kolory pojazdem, który przywodzi na myśl wspomnienie kultowego garbusa z lat sześćdziesiątych. Jak przystało na ptasznika, towarzyszy mu grupa tancerzy w kostiumach ptaków, często wzlatujących nad scenę dzięki tak zwanym flugom. Podobnie Trzej Chłopcy śpiewają z unoszącego się samolocika. Efektów scenicznych jest tu bardzo dużo, m.in. „miecze świetlne” w chórze „O Isis und Osiris”, strumienie wody i ognia oraz wykorzystanie teatralnej zapadni.

Kostiumy Jorge Jary są zadziwiająco kontrastowe: XIX-wieczny zdegradowany inteligent (Tamino), wokalista reggae (Papageno), peruka jak z ubitej piany (Królowa Nocy), senat galaktyczny z Gwiezdnych wojen
 (Sarastro i kapłani) czy cyrkowi klauni (Monostatos i Murzyni) – wszystkie te postacie tworzą zadziwiający collage elementów, wywodzących się z rozmaitych estetycznych kontekstów. Nie ma wśród owych kontekstów symboliki wolnomularskiej; widocznie reżyserowi wydała się ona mało istotna.[/vc_column_text][/vc_column][vc_column width=”1/2″][TS-VCSC-Youtube content_type=”video” content_youtube=”https://www.youtube.com/watch?v=oeP0NOPAIys” video_start=”0″ video_end=”0″ video_related=”false” lightbox_play=”false” content_lightbox=”true” content_youtube_trigger=”preview” content_youtube_image_simple=”false” content_image_height=”height: 100%;” content_youtube_icon=”ts-awesome-glass” content_youtube_iconsize=”30″ content_youtube_iconcolor=”#cccccc” content_youtube_buttontext=”View Video” content_youtube_title=”Ren Pape – Czarodziejski Flet w arii O Isis und Osiris” lightbox_group_name=”nachogroup” lightbox_effect=”random” content_tooltip_html=”false” content_tooltip_content=”O Isis und Osiris – wersja angielska” content_tooltip_position=”ts-simptip-position-top” tooltipster_offsetx=”5″ tooltipster_offsety=”10″ margin_top=”0″ margin_bottom=”0″][TS-VCSC-Spacer height=”24″][vc_column_text]Pod względem wokalnym przedstawienie jest wyrównane. Bardzo dobrze wypada Paul Groves, choć nie jest może typowym Mozartowskim tenorem – brakuje mu nieco lekkości i prowadzi swoją partię raczej w kierunku heroicznego księcia, co najbardziej słychać w arii „Dies Bildnis ist bezaubernd schön”.

Doskonała technika wokalna Diany Damrau pozwala jej uporać się bez wysiłku z ekwilibrystycznymi koloraturami, jakimi Mozart najeżył obie arie Królowej Nocy. Stworzonej przez nią postaci brakuje jednak demonizmu, do czego przyczynia się groteskowy kostium.

Głęboki bas René Pape (Sarastro) brzmi imponująco w nieskazitelnie dźwięcznym i czystym dolnym rejestrze. Poruszającą i zachwycającą w sensie wokalnym kreację stworzyła Genia Kühmeier jako Pamina. Christian
 Gerhaher jest rozkosznie lekkomyślnym, wesołkowatym Papagenem. Riccardo Muti (w znakomitej formie) potrafił wznieść się z Filharmonikami Wiedeńskimi na najwyższy poziom, jeśli chodzi o wydobycie wszystkich
 detali partytury.

Salzburski spektakl zebrał bardzo różne recenzje, bo też zaproponowana inscenizacja i niektóre pomysły reżyserskie budzić mogą mieszane uczucia. Ale na pewno warto ten Czarodziejski flet obejrzeć.

MOZART: *Czarodziejski flet*
 **René Pape** Sarastro, **Paul Groves** Tamino, **Genia Kühmeier** Pamina, **Irina Bespalovaite** Papagena, **Christian Gerhaher** Papageno, **Diana Damrau** Królowa Nocy, **Burkhard Ulrich** Monostatos, **Inga Kalna, Karine Deshayes, Ekaterina Gubanova** Trzy Damy, **Konzertvereinigung Wiener Staatsoperchor, Wiener Philharmoniker**, dyr. **Riccardo Muti**
 Decca 074 3159 (2006)

**STEFAN MÜNCH**[/vc_column_text][/vc_column][/vc_row]

### Czy artykuł się podobał?

                                             Wyślij Anuluj   Dziękuję za opinię!
