Witaj w wersji, która często bije oryginał na głowę. Tu utwór dostaje drugie, trzecie, a czasem zupełnie nowe życie – bas staje się głębszy, dropy mocniejsze, a energia wznosi się na poziom, którego nie było w studyjnej wersji.
To nie jest playlista do słuchania w spokoju. To laboratorium dźwięku: od klasycznych remixów New Order i Depeche Mode, przez hip-hopowe bombę Nas i Tribe, po hyperklubowe przeróbki Daft Punk, Skream i Four Tet.
#Remix to sztuka, w której producent staje się współtwórcą – i często kradnie show.