Antonio Vivaldi - 4 pory roku i wiele więcej
Spis treści

Spis treści wpisu

01

Wprowadzenie

4 pory roku
i wiele więcej

Antonio Vivaldi – 4 pory roku i wiele więcej, Antonio był jednym z najważniejszych muzyków epoki baroku i jednym z najlepszych włoskich kompozytorów wszech czasów.

Wśród wielu osiągnięć Vivaldiego należy przypisać wprowadzenie rodzącej się formy koncertowej do głównego nurtu muzyki klasycznej. Był także wirtuozem skrzypiec i zapracowanym impresariem koncertowym.

Antonio Vivaldi ze skrzypcami nobkgrd
Ale ile więcej wiemy o życiu i czasach tego niezwykle wpływowego kompozytora?

Antonio Vivaldi – 4 pory roku i wiele więcej, a kim był Vivaldi?

Antonio Vivaldi jest jednym z największych kompozytorów barokowych obok Bacha i Händla. Co więcej, jego reputacja nie została zdobyta pośmiertnie: Vivaldi był bardzo rozchwytywanym i niezwykle zajętym kompozytorem i wykonawcą za życia.

Vivaldi był również kluczową postacią w rozwoju muzyki klasycznej, będąc pionierem wielu zmian w grze orkiestrowej i technice gry na skrzypcach. Miał też ogromny wpływ na rozwój i popularyzację nowej formy koncertowej.

Odpowiedzi
na najczęściej zadawane pytania

Vivaldi jest najbardziej znany ze swoich licznych koncertów, skomponowanych na różne instrumenty muzyczne. Oczywiście skrzypce, instrument Vivaldiego, miały tu pierwszeństwo.

Z blisko 500 koncertów Vivaldiego, które przetrwały, ponad 300 zostało skomponowanych na instrument solowy i akompaniament orkiestry smyczkowej. Spośród nich około 230 zostało napisanych na skrzypce solo. Liczba ta przyćmiewa liczby skomponowane na fagot (40), wiolonczelę (25), obój (15) i flet (dziesięć).

Kompozycje Vivaldiego wykraczały daleko poza rozwijającą się formę koncertową. Napisał także sakralne utwory chóralne i ponad 50 oper. Jego najsłynniejszym dziełem jest jednak zestaw czterech koncertów skrzypcowych znany jako Le quattro stagioni (Cztery pory roku), utwór sygnowany skrzypkiem Nigelowi Kennedy’emu i wielu innym.

Vivaldi napisał wiele utworów na kobiecą orkiestrę w Ospedale della Pietà, domu dla porzuconych dzieci w Wenecji.

Dalsza część odpowiedzi poniżej listy odtwarzania

Odpowiedzi
na najczęściej zadawane pytania

Antonio Lucio Vivaldi urodził się 4 marca 1678 roku w Wenecji.

Vivaldi rozpoczął studia przygotowujące do kapłaństwa w wieku 15 lat i został wyświęcony w wieku 25 lat, ale otrzymał dyspensę od odprawiania publicznych Mszy św. z powodu problemów zdrowotnych: strettezza di petto, dosłownie “ucisk w klatce piersiowej”.

Vivaldi spędził pierwsze trzy dekady życia w rodzinnej Wenecji. W 1717 lub 1718 roku przyszedł czas na zmianę, ponieważ kompozytorowi i dyrygentowi zaproponowano posadę maestro di cappella na dworze księcia Filipa z Hesji-Darmstadt, gubernatora miasta Mantua, 100 mil na zachód od Wenecji.

To właśnie w Mantui Vivaldi napisał Cztery pory roku, których muzyczne przedstawienia są inspirowane krajobrazem wokół miasta. W ten sposób Cztery pory roku można uznać za jeden z najwcześniejszych poematów muzyczno-tonalnych.

Następnie, w późniejszym okresie życia, Vivaldi przeniósł się do Wiednia, mając nadzieję na królewskie wsparcie ze strony cesarza Karola VI. Nie okazało się to jednak owocnym posunięciem: cesarz zmarł wkrótce po przybyciu Vivaldiego, a sam kompozytor zmarł w biedzie niecały rok później.

Rude włosy Vivaldiego i krótka kariera kapłańska przyniosły mu przydomek Il Prete Rosso (“Czerwony Ksiądz”).

Antonio Vivaldi – 4 pory roku i wiele więcej, czy był jakiś słynny list?

Najsłynniejszy zachowany list Vivaldiego, w którym na cztery lata przed śmiercią w 1741 roku kompozytor broni swojej artystycznej i moralnej reputacji, można oglądać tylko w rzadkich przypadkach, gdy jest przechowywany w salach aukcyjnych przed sprzedażą.

Na szczęście list ten był jednym z sześciu napisanych przez Vivaldiego do jego szlachetnego mecenasa Guido Bentivoglio d’Aragona, które zostały opublikowane prywatnie w 1871 roku, więc od tego czasu jest używany przez biografów do ustalenia faktów z życia kompozytora.

W jednym z akapitów Vivaldi pisze o podróżach w ciągu ostatnich 14 lat do niezliczonych miast europejskich w towarzystwie swojej uczennicy, przyjaciółki i asystentki, kontraltowej Anny Girò.

Wymienia niektóre z miast: Ferrarę, gdzie wcześniej reżyserował opery i próbował, wbrew zakazowi kardynała Tomaso Ruffo, zrobić to samo ponownie; Mantua, gdzie w latach 1718-1720 był dyrektorem muzycznym austriackiego gubernatora; Rzym, gdzie przebywał w czasie trzech okresów karnawału (w tym w 1723 i 1724 roku) i grał na skrzypcach prywatnie przed papieżem; i Wiedeń, dokąd został wezwany, przypuszczalnie przez dwór cesarski, przy jakiejś wcześniejszej okazji, jeszcze niezidentyfikowany.

Wszystkie te wyprawy do odległych miast wydawały się wówczas zupełnie naturalne dla skrzypka-kompozytora, który był również kompozytorem oper i pełnił funkcję impresaria.

Aby zdobyć sławę i mecenasa poza rodzinną Wenecją, Vivaldi musiał występować publicznie jako wirtuoz swoich instrumentów (skrzypiec i violi d’amore) oraz wykonywać koncerty i sonaty własnej kompozycji, które były trudniejsze niż te, które zdecydował się wydać do publikacji i obiegu.

Aby mieć pewność, że jego opery będą wystawiane w sposób satysfakcjonujący, musiał być obecny w teatrach, w których były wystawiane, przypodobać się miejscowej szlachcie i nadzorować kasę biletową.

W innym miejscu tego samego listu Vivaldi wspomina jednak o fakcie, który wydaje się całkowicie nie do pogodzenia z życiem wędrownego wirtuoza-impresaria. Od urodzenia bardzo cierpiał na astmę oskrzelową, dla której używa terminu strettezza di petto, dosłownie “ucisk w klatce piersiowej”.

Około 1706 r. ataki astmy zmusiły go, jako nowo wyświęconego księdza, do porzucenia lukratywnej praktyki odprawiania Mszy św. za dusze dobroczyńców Ospedale della Pietà, domu podrzutków, którego kobiecą orkiestrą dyrygował.

W rzeczywistości, jak sam pisze, na dobre zrezygnował z publicznego odprawiania Mszy św. Jego stan zdrowia zmusił go do pozostania w domu i poruszania się raczej gondolą lub bryczką niż własnymi nogami.

Jak więc Vivaldi mógł tak swobodnie podróżować poza Wenecję w czasach, gdy taka aktywność była powolna, niewygodna i często niebezpieczna? Duża część zasług należy się jego lojalnej świcie. Jego głównym pomocnikiem był ojciec, Giovanni Battista, który pozostał u jego boku aż do jego śmierci w 1736 roku.

Wiemy, że Giovanni Battista towarzyszył mu w podróży do Czech w 1729 roku, ponieważ starszy Vivaldi otrzymał pozwolenie na pracę skrzypka w kościele św. Marka specjalnie po to, by do niego dołączyć.

Była też Anna Girò i jej przyrodnia siostra Paolina, która pełniła rolę jej towarzyszki i przyzwoitki. Być może bracia Vivaldiego i jeden lub dwóch służących dołączało czasem do partii.

Po 1713 roku, kiedy w Vicenzy wystawiono pierwszą operę Antonia, Ottone in Villa, jego ruchami rządziły jego operowe zobowiązania.

Być może będzie musiał “podnosić patyki” dwa lub trzy razy w roku: raz na karnawał w centrum miasta, a drugi raz na wiosenną lub letnią operę w prowincjonalnym centrum. Vivaldi zginął, jak to często bywało, w tranzycie.

Antonio Vivaldi – 4 pory roku i wiele więcej, a kiedy zmarł?

Po przybyciu do Wiednia w 1740 roku, aby objąć kierownictwo teatru Kärntnertor, nie mógł wystawić tam swojej opery L’oracolo w Messenii w następnym sezonie z powodu publicznej żałoby i zamknięcia wszystkich teatrów zarządzonych po śmierci cesarza Karola VI.

Być może to niepowodzenie spowodowało jego śmierć w lipcu 1741 roku.

Tablica grobowa Antonio Vivaldi jpg

Vivaldi nie mógł pogodzić się ze swoją przewlekłą chorobą i wydaje się, że jego żądza wędrówki była – całkiem dosłownie – czynnością związaną z przemieszczaniem się, aby zrekompensować frustracje związane z ograniczoną mobilnością w codziennym życiu.

W rzeczywistości można argumentować, że Vivaldi miał ogólne zaabsorbowanie mobilnością, które odcisnęło wyraźne piętno na jego działalności jako skrzypka i kompozytora.

Każda demonstracja mobilności była niejako przejawem jego niepełnosprawności. Choć jego nogi i ciało mogły być słabe, palce Vivaldiego skakały w górę i w dół po podstrunnicy skrzypiec dalej i szybciej, niż ktokolwiek z jego współczesnych mógł to zrobić.

Nawet jego muzyczny charakter pisma sprawia wrażenie niezwykłej szybkości i płynności.

Ale to właśnie jako kompozytor Vivaldi najmocniej dał upust swojej obsesji na punkcie mobilności.

Już sam układ jego partytur wyraża energiczny ruch. Głosy i instrumenty operują w niezwykle szerokich kompasach, przeskakując w górę i w dół, krzyżując się i powodując, że faktura nieustannie się zmienia.

Zamiast grupować swoje partie blisko siebie, Vivaldi lubi je szeroko rozchylać i w ten sposób tworzyć dodatkowe pole manewru.

Zarówno w jego liniach melodycznych, jak i akompaniamentowych, szerokie interwały – zazwyczaj interwały złożone (te dłuższe niż oktawa) – są uprzywilejowane, takie jak czkawka dziewiąta na początku Concerto funebre, RV 579.

Lepiej zrozumiemy Vivaldiego, jeśli przypomnimy sobie, że był on dożywotnim inwalidą, który odmówił osiadłego trybu życia, zarówno fizycznego, jak i psychicznego.

Jego ambicja, bezczelna pewność siebie, użalanie się nad sobą, gdy jego plany się nie udały, jego podejrzliwość wobec wszystkich poza garstką uprzywilejowanych, jego opór przed współpracą z innymi muzykami, jego mania pieniędzy – wszystko to wynikało z tłumionej niepewności zrodzonej z dolegliwości cielesnych.

Antonio Vivaldi – 4 pory roku i wiele więcej, gdzie go pochowano?

Wielki kompozytor został pochowany obok wiedeńskiego Karlskirche, barokowego kościoła, który obecnie jest częścią wiedeńskiego uniwersytetu TU Wien.

Każda nowa kompozycja, każda udana inscenizacja operowa i każdy pokaz pirotechniki skrzypcowej były dla niego znakiem triumfu nad przeciwnościami losu.

85 / 100

twój komentarz