Ojciec brytyjskiego bluesa. Mentor legend, głos autentyczności i pasji. Człowiek, który nie grał dla sławy, tylko dla prawdy.
Data urodzin: 19 kwietnia 1928
Data zgonu: 4 stycznia 1984
Profesja: kompozytor, wokalista
Instrumenty: gitara
Gatunki: blues, blues brytyjski
Był jak iskra, od której zapaliło się całe ognisko brytyjskiego bluesa. Alexis Korner nie potrzebował wielkich scen ani migających świateł. Wystarczyła mu gitara, dym papierosowy i paru chłopaków z gitarami, którzy mieli więcej pasji niż talent — dopóki nie spotkali jego.
Nazywano go „ojcem brytyjskiego bluesa”, ale w istocie był czymś więcej: duchowym architektem sceny, bez której nie byłoby The Rolling Stones, Cream ani całej późniejszej fali rockowych herosów.
Z jego Blues Incorporated przewinęła się cała śmietanka przyszłych legend – Mick Jagger, Eric Clapton, Charlie Watts, Jack Bruce. Ale Korner nigdy nie wyglądał na zazdrosnego nauczyciela. Raczej uśmiechał się spod kapelusza, jakby mówił: „No dalej, chłopcy, grajcie swoje. Blues jest większy niż my wszyscy”.
Nie był gwiazdą radiowych list. Był głosem radiowym – dosłownie i w przenośni. W BBC popularyzował bluesa, wprowadzał do brytyjskich domów dźwięk, który pachniał amerykańskim Południem, potem przeradzał się w coś zupełnie nowego: brytyjski blues – szorstki, miejski, z ironicznym nerwem Londynu i emocjonalną prawdą Delty Mississippi.
Korner nigdy nie udawał, że blues to tylko muzyka. To była dla niego forma egzystencji, sposób na przetrwanie w świecie, który coraz bardziej hałasował, a coraz mniej słuchał. Potrafił jednak słuchać jak mało kto – ludzi, instrumentów, historii. I to właśnie czyniło go mistrzem.
W 2024 roku, cztery dekady po śmierci, Alexis Korner został pośmiertnie wprowadzony do Rock and Roll Hall of Fame jako „muzyczny inspirator”. Tytuł trafny jak mało który, bo jego wpływ nie polegał na jednej piosence czy albumie, lecz na zapoczątkowaniu całego ruchu. Tak jak duch bluesa – niewidzialny, lecz nieśmiertelny.
Korner był tym, co zostaje, gdy zgasną światła i zniknie show-biznes: czystą pasją, prawdą dźwięku, serdecznym brzmieniem człowieczeństwa.