Playlista brzmieniowego tagu – Electric dostępna w dwóch formatach. Lista odtwarzania audio Spotify, a lista wideo – YouTube. Obie po 50 utworów.
Moment, w którym ludzkość podłączyła gitarę do gniazdka, zmienił historię kultury. To hołd dla wynalazku wzmacniacza i przetwornika. Czysta energia, magnetyczny pazur i iskry lecące z gryfu. Od bluesowego prądu Muddy’ego Watersa, przez rockowe wyładowania AC/DC, aż po cyfrową precyzję Polyphii – usłysz potęgę elektryczności
Szanowni Państwo, playlista, którą macie przed sobą, to zapis jednej z najważniejszych rewolucji w dziejach sztuki. Moment, w którym fizyczne drganie struny zamieniło się w sygnał elektryczny, dał artystom władzę absolutną nad brzmieniem. To już nie jest tylko gra na instrumencie – to ujarzmianie żywiołu.
Tę podróż musimy zacząć u źródeł, gdzie Chuck Berry i B.B. King za pomocą kilku dźwięków i lampowego ciepła kładli fundamenty pod cały współczesny rock. Ale elektryczność to przede wszystkim poszukiwanie granic. Dlatego na tej liście Jimi Hendrix i Jimmy Page spotykają się z architektami brzmienia takimi jak David Gilmour czy The Edge, którzy udowodnili, że gitara może malować pejzaże, a nie tylko grać solówki.
Historia gitary jednak wcale się nie zakończyła w XX wieku. Obok klasyków umieściłem tu współczesnych wizjonerów. Tosin Abasi, Tim Henson czy St. Vincent pokazują nam dzisiaj, że ten instrument wciąż ewoluuje, wchodząc w dialog z elektroniką i jazzem. Niezależnie od dekady, łączy ich jedno: wszyscy podłączyli się do tego samego źródła energii. Sugeruję ostrożność z pokrętłem głośności – to zestawienie ma potężny ładunek.