Edycja Polska
Przykro mi, brak wyników
Spróbuj użyć innej frazy
- Liryczny wiersz W.B. Yeatsa („Poeta Pragnie Szaty Niebios”) przesunięty w czasie do polskiego teatru muzycznego i kabaretu z lat 50. Aksamitny, bliski wokal croonera, elastyczny, niemal prowokujący saksofon altowy oraz głęboki, elegancki fundament kontrabasowo-smyczkowy. Elegancja vintage w pełnym wydaniu.
- Symfoniczny pop w najlepszym wydaniu lat 60. i 70. – w duchu koncertowej wielkości Engelberta Humperdincka. Poezja Edgara Allana Poe („A Dream Within a Dream” w wybitnym przekładzie Józefa Czechowicza) ubrana w kinowy zamach, płynące smyczki i głęboki, wyrazisty wokal.
- Intymna, subtelniejsza odsłona dramatu opartego na wierszu Roberta Browninga („Kochanek Porfirii”). Drapieżność soul-jazzu lat 60. połączona z precyzyjną, trójwymiarową architekturą dętą. Zbudowany na skrajnych emocjach – od wyciszonego storytellingu po wyraziste eksplozje sekcji dętej.
- Ciepła, pełna szacunku polska rearanżacja hymnu „My Way” Franka Sinatry. Złota era jazzu orkiestrowego – dojrzały, barytonowy wokal na pierwszym planie, nostalgiczny saksofon altowy w środku pasma oraz szlachetny, stoicki fundament kontrabasu i fortepianu.
- Nostalgiczny, noir-jazzowy klimat lat 50. Poezja Williama Blake’a („Szalony śpiew” w tłum. Jana Kasprowicza) zatopiona w mrocznym, dymnym brzmieniu. Aksamitny wokal, romantyczne i wycofane solówki saksofonowe oraz hipnotyzujące, fortepianowe tło.
- Egzystencjalna, głęboka ballada poetycka (William Blake) zatrzymana w czasie. Bliski, aksamitny wokal podany tuż przy mikrofonie, melancholijna fraza saksofonu i przestrzenne, dronujące akordy. Muzyka jak z czarno-białego kadr kinowego.
- Pełnoekranowa, bezkompromisowa i rozbudowana wersja utworu. Najbardziej eksplozywny punkt albumu – potężna sekcja dęta, kinowy rozmach w stylu Toma Jonesa czy Scotta Walkera oraz gęsta, symfoniczna ściana dźwięku z drapieżnym wykończeniem.